Dla “Rzeczpospolitej” o zakazie wstępu do sądu bez wezwania

Rzecznik Praw Obywatelskich zaalarmował ostatnio, iż niektóre sądy w swoich regulaminach bezpieczeństwa posiadają zapisy ograniczające wstęp do sądu osobom nieposiadającym wezwania na rozprawę. “Rzeczpospolita” zwróciła się do naszej Fundacji z prośbą o skomentowanie tej sytuacji. Bartosz Pilitowski opowiedział, jak często problemy z dostępem do sądu uwidaczniają się w obserwacjach naszych wolontariuszy:

Prowadzimy obywatelski monitoring sądów i tylko kilkakrotnie zdarzyło nam się, żeby naszego wolontariusza nie wpuszczono do budynku sądu. Najczęściej przyczyną był brak świadomości pracowników ochrony, że rozprawy w Polsce są z zasady jawne i może w nich brać udział każda osoba dorosła, bez konieczności uzyskiwania jakiejkolwiek zgody. Po latach zwracania sądom uwagi na ten problem w zasadzie nigdzie się to już nie zdarza.

Prezes FCWP wskazał także na pozytywne konsekwencje otwartości sądów na obywateli – także dla samych instytucji:

Jawność postępowania sądowego i udział publiczności służą nie tylko kontroli władzy sądowniczej. To także okazja dla obywateli do edukacji, kształtowania kultury prawnej i budowania zaufania do sądów. Dlatego regulaminy nie powinny sugerować, że do sądu musimy zostać wezwani. Zamiast tego powinny nas zachęcać do korzystania z naszego prawa do udziału w rozprawach jako publiczności.

Artykuł dostępny na stronie: http://www.rp.pl/W-sadzie-i-urzedzie/307199886-Zakaz-wstepu-do-sadu-bez-wezwania-na-rozprawe.html

Bookmark the permalink.

Comments are closed