Zobacz najnowszy raport Fundacji

Przed państwem wyniki życzliwego audytu, przeprowadzonego przez kilkuset wolontariuszy w sądach w całym kraju. Jego celem nie jest kolejna sensacyjna publikacja, ale długofalowa poprawa funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w Polsce poprzez naświetlenie praktyk, które negatywnie wpływają na poczucie sprawiedliwości u osób stykających się z sądami.

W Polsce miewamy problem z umiejętnością przyjmowania krytyki. Równocześnie, miewamy kłopoty z takim jej formułowaniem, aby była ona w stanie wywołać konstruktywną reakcję. W niniejszym raporcie bardzo się staraliśmy, żeby krytyczne uwagi obudować licznymi przykładami dobrych praktyk, z jakimi stykali się obserwatorzy. Nie są przez nikogo narzucane, lecz oddolnie wypracowują je liczni polscy sędziowie. Dziękujemy im za to! Zachęcamy, aby niektóre z tych praktyk instytucjonalizować, inne zaś – po prostu naśladować we własnej pracy.

W prezentowanym tu raporcie odnotowaliśmy znaczący wzrost obserwacji, gdy zdaniem wolontariusza sędzia zachował się w sposób niekulturalny lub agresywny. Wraz z pogłębianiem się problemu niepunktualności, to największe tegoroczne rozczarowanie. W obliczu – wydawać by się mogło – powszechnego wśród sędziów zwiększenia świadomości, że relacje z obywatelami będą decydować o przyszłości niezależności władzy sądowniczej – takie pogorszenie wskaźników traktowania obywateli w sądach wręcz zaskakuje. Cieszy natomiast ciągły spadek obserwacji obecności prokuratora w sali poza czasem rozprawy. Ten budzący bardzo złe skojarzenia zwyczaj zdarza się naszym wolontariuszom obserwować 2,5-krotnie rzadziej, a w najintensywniej obserwowanych sądach nawet 4-krotnie rzeadziej, niż miało to miejsce na początku monitoringu.

Wśród sędziów są zarówno osoby dbające o pełne szacunku traktowanie stron, jak i takie, które skutecznie psują wizerunek wymiaru sprawiedliwości. Są tacy, u których ponad 90% rozpraw jest punktualnych, którzy w przypadku opóźnienia przepraszają, a którym zachowania odbierane jako niewłaściwe w zasadzie się nie zdarzają. Są też tacy, u których punktualne rozpoczęcie rozprawy zdarzało się w mniej niż 10% przypadków, za to zachowania agresywne lub niekulturalne nawet 2-3 razy częściej niż średnio.

Szacujemy, że z niewłaściwym traktowaniem na sali rozpraw styka się rocznie nawet kilkadziesiąt tysięcy osób. Wyzwaniem dla środowiska sędziowskiego jest więc zadbanie o to, aby wysiłek najlepszych nie szedł na marne, aby byli oni stawiani za wzór dla kolejnych pokoleń prawników. Najwyższy czas, aby osoby, które nie traktują stron, świadków i pełnomocników z szacunkiem zmieniły styl pracy i przestały trwonić, budowany z wysiłkiem przez innych, kapitał społecznego zaufania do sądów. Dzisiaj i w przyszłości jest on bardzo potrzebny.

Pełen raport można pobrać tu: courtwatch.pl/wp-content/uploads/FCWP2018_raport.pdf

Bookmark the permalink.

Comments are closed