Centra Sprawiedliwości Naprawczej

Projekt polegał na utworzeniu Centrów Sprawiedliwości Naprawczej (dalej: CSN) w Toruniu i Białymstoku, które zapewnią wsparcie osobom narażonym na wykluczenie społeczne w związku z konfliktem z prawem. Przesłanką do powołania innowacyjnej instytucji społecznej był przede wszystkim nieadekwatny system karania za drobne przewinienia, którego rezultatem jest rekordowa populacja więźniów.

Długofalowy cel projektu to zwiększenie udziału w orzecznictwie kar ograniczenia wolności (prac społecznych) kosztem kar pozbawienia wolności w zawieszeniu, poprzez usprawnienie koordynacji wykonywania tych kar i zwiększenie odsetka kar faktycznie wykonanych. W obu miastach skazani – beneficjenci projektu – odpracowali średnio 80% zasądzonych godzin, co stanowi wysoki odsetek na tle Polski.

Ogółem, ponad 1000 beneficjentów skorzystało z różnych form wsparcia oferowanych przez CSN w Białymstoku i Toruniu; w tym:
– ponad 150 skazanych odbywało kary koordynowane przez CSN
– utworzony przy SR w Białymstoku Punkt Informacyjny CSN w okresie trwania projektu udzielił interesantom sądu różnorodnej pomocy w ponad 1000 przypadkach;
– w Białymstoku pozyskano 9, zaś w Toruniu 11 nowych placówek, w których możliwe jest wykonanie prac, co pozwalało to na lepsze wykorzystanie umiejętności osób skazanych i zwiększa korzyści społeczne z ich pracy;
– 49 skazanym w Białymstoku, a 65 w Toruniu udzielono różnorodnej pomocy (np. w podjęciu terapii, znalezieniu pracy, uzyskaniu świadczeń itp.);
– 12 osób odbyło Trening Zastępowania Agresji;
– łącznie ok. 150 pracowników wymiaru sprawiedliwości (sędziów, prokuratorów, policjantów, kuratorów, mediatorów) wzięło udział w szkoleniach w zakresie sprawiedliwości naprawczej, zostało przeszkolonych w zakresie współpracy z CSN, i/lub zapoznało się z koncepcją działania CSN podczas konferencji naukowych.

Partnerem w projekcie była norweska Służba Mediacyjna – Konfliktrådet, której przedstawiciele szkolili mediatorów, kuratorów i pracowników CSN. Szczególnie cenne były informacje n/t praktyki prowadzenia medacji, a z drugiej strony – n/t instytucjonalnego usytuowania służby mediacyjnej wśród organów wymiaru sprawiedliwości w Norwegii, które pozwala całościowo włączać mechanizmy sprawiedliwości naprawczej w ich działalność.

CSN w Białymstoku uruchomiono we współpracy ze Stowarzyszeniem „Przyjaciele z Osiedla” i Stowarzyszeniem “Patronat” – Oddział w Białymstoku.

W obu miastach działania prowadzone były w bliskiej współpracy z lokalnymi sądami, a w szczególności służbą kuratorską. Działania związane z koordynacją wykonywania kary ograniczenia wolności i prac społ. użytecznych odpowiadały na diagnozowane w literaturze (por. A. Janus-Dębska „Uwarunkowania efektywnego wykonania kary ograniczenia wolności”, Probacja 3/2014) podstawowe bariery utrudniające efektywne wykorzystanie kary ograniczenia wolności – m.in. nadmierne obciążenie kuratorów czy nieelastyczność dostępnych form odbywania kary. Podobne wnioski zostały przedstawione w poświęconym temu zagadnieniu raporcie NIK pt. „Tworzenie warunków do wykonywania kary ograniczenia wolności w formie nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne oraz prac społecznie użytecznych” (Nr ewid. 9/2012/P/11/122/LBI).

Przesłanką do powoływania instytucji pośredniczącej między sądem, a jego otoczeniem społecznym jaką są Centra Sprawiedliwości Naprawczej (dalej: CSN), jest przede wszystkim nieadekwatny do potrzeb społecznych system karania za drobne przewinienia, którego rezultatem jest rekordowa populacja więźniów (85 tys.; za Forum Penitencjarne 9/2013) i osób oczekujących na odbycie kary pozbawienia wolności (40 tys.; za Forum Penitencjarne 1/2014), a także nieskuteczność systemu resocjalizacji więźniów. Tymczasem “więźniowie i byli więźniowie są grupą szczególnie narażoną na wykluczenie społeczne, wynikające z trudności w powrocie do życia społecznego, w tym na rynek pracy” (Szczygieł. “Prewencja czy ponowne uwięzienie?”).

Ponad połowa polskich więźniów jest w więzieniu kolejny raz, co świadczyć może o niespełnianiu swojej funkcji resocjalizacyjnej przez zakłady karne. „Z praktyki wynika, że osoby, które wielokrotnie wracają do zakładu karnego przed ukończeniem 40 roku życia praktycznie po kolejnych pobytach nie są w stanie samodzielnie ułożyć sobie życia na wolności” (Dybalska. „Trudności w przystosowaniu do życia po zwolnieniu z zakładu karnego”). W sposób wyjątkowo silny, ryzyko wykluczenia dotyka osób młodych: „Skazani młodzi wiekiem, z niedojrzałą osobowością, silnie identyfikują się z podkulturą przestępczą, której zasady przenoszą poza zakład karny. (…) Okres pobytu w zakładzie karnym stanowi dla nich pogłębienie stopnia demoralizacji i utrwalenie czynników kryminogennych, a w konsekwencji większe prawdopodobieństwo recydywy niż powrotu do społeczeństwa” (tamże).

W wielu przypadkach pobyt w zakładzie zamkniętym nie jest jednak zamierzonym efektem działania wymiaru sprawiedliwości, ale konsekwencją niewywiązania się przez sprawcę z obowiązków nałożonych przez sąd, np. niezapłacenia grzywny (vide głośna sprawa mężczyzny, który trafił do aresztu ponieważ nie zapłacił 100 zł grzywny za kradzież batonika o wartości 99 gr.) lub niewypełnienia warunków probacji. Zdaniem sędziego K. Mycki, naczelnika w Dep. Wykonania Orzeczeń i Probacji w Min. Sprawiedliwości, zbyt często orzekane są kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem (ok. 55% orzeczeń), bez sprawdzania czy istnieje pozytywna prognoza dla udanej probacji (braku recydywy), ponieważ „ustawodawca nie wyposażył prokuratorów i sędziów we właściwe narzędzia i mechanizmy służące rzetelnemu formułowaniu takiej prognozy” (Rzeczpospolita 22-03-2013).

Orzeczenia kar w zawieszeniu często kończą się zarządzeniem wykonania kary, ponieważ sprawca nie jest w stanie rozwiązać samodzielnie problemów, które były źródłem przestępstwa, nie zawsze rozumie sens probacji i lekceważy konsekwencje łamania jej reguł. Częściej w konflikt z prawem wchodzą osoby już wykluczone lub zagrożone wykluczeniem, a kontakt z wymiarem sprawiedliwości częstokroć ich sytuację pogarsza.

Dzięki działaniom CSN kontakt z sądem może stać się dla wielu osób szansą na uzyskanie pomocy i zmianę w życiu (zgodnie z założeniami rozwijanych w USA nurtów „problem-solving justice” i „therapeutic jurisprudence”). Pierwszy konflikt z prawem jest szansą na udzielnie pomocy i zapobieżenie dalszemu wykluczeniu spowodowanemu uwięzieniem (poprzez propozycję kary nieizolacyjnej).

Więcej informacji na stronie: csn.org.pl

Projekt był realizowany w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG.

 

Comments are closed